Dlaczego to wszystkie takie pokręcone. Najpierw ogranicza kontakt z dziećmi do minimum, a teraz sama dzwoni do mojej matki i prosi by przyjechać wcześniej na kolejną wizytę, gdyż chce sprawy na mieście pozałatwiać.
Hmm....
Pewnie ostatnie ustalenia z adwokatem, bowiem za parę dni spotkanie w sądzie. Trzeba się więc pokazać z jak najlepszej strony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz