niedziela, 20 stycznia 2013

...a nie istnieć (wiersz)



 "...a nie istnieć"

Zapachu waszego ciągle szukam,

Widoku waszego daleko odszukam.

Troski odchodzą me daleko

Promienny uśmiech jest moją opieką.

Brak w was smutku i goryczy.

Nie ma miejsca na ból i serce nie krzyczy.

Ta sama krew w waszych żyłach płynie.

Po moich licach niejedna łza się rozpłynie.

Odszedłem, bo odejść musiałem.

Lecz dla was tego zrobić nie chciałem.

Nie zapomnijcie, że kiedyś istniałem .

Nie zapomnijcie że do was się uśmiechałem.

Pragnę dla was żyć, a nie istnieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz