Maluszki buszowały dziś w śród zabawek jakie dostały odemnie i mojej mamy w prezencie pod choinkę. Kolejka
dziecinna, ubranka, samochodzik sterowany zdalnie, książeczki,
malowanki. Szał zabaw i śmiechu trwał od 10 do 13,30. Zbliżają się
święta. To chyba jedne z najgorszych świąt jakie przyjdzie mi spędzić...bez skarbów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz